Bardzo ciekawe wydarzenia mialy miejsce w nocy z piatku na sobote na parkietach Ligi Zawodowej. Dallas ogralo "Ostrogi" na ich parkiecie, Kobe rzucil 51 pkt w Phoneix.Boston ogralo Philadelphie a Oklahoma tez wygrala.
Dlaczego to takie wazne? Dallas dzieki zwyciestwu ze "Spurs" ma jeszcze szanse na zwyciestwo w konferencji zachodniej, a Nowitzki dzieki kolejnemy double-double(30 pkt i 10 zbiorek) ma szanse na MVP sezonu zasadniczego. Kobe dzieki kolejnemu niesamowitemu wynikowi punktowemu tez przybliza sie do tytulu MVP. Philadelphia wylatuje za pierwsza "8" wschodu i jest jedna wygrana za Bulls, a Celtics nadal walcza o playoff. Oklahoma nadal ma nadzieje na awans do playoff,a Detroit przegrywa z Magic. Kolejne swietne zawody zagral BIllups-kolejny kandydat do MVP. Most Valuable Player otrzyma zapewne ktos z trojki: Nowitzki, Billups i Bryant. Nie wykluczalbym tez Tonego Parkera i LeBrona, ale oni chyba ma mniejsze szanse. Na wshodzie o miejsce 8 beda walczyc Chicago, 76ers i Celtics. Na zachodzie raczej cale zestawienie na playoff juz jest, ale Oklahoma pewnie zawalczy, choc ma tylko iluzoryczne szanse. Kobe nie da sobie wyciagnac playoffow z rak i mozna sie spodziewac kolejnych rekordow punktowych w jego wykonaniu. Koncowa faza o pierscienie nadchodzi. Coraz wieksze emocje, a co sie bedzie dzialo za 2 tygodnie??normalnie myslec sie nie da.Krew pulsuje w zylach i juz cala widownia koszykarska swiata czega na najwazniejsze rozstrzygniecia.DO boju MIAMI!



