no a co on ma od dluzszego czasu? okres przygotowawczy. tylko to niczego nie zmienia. oczywiscie ze w takiej sytuacji to az tak nie boli ale po prostu bawi i bedzie mnie bawic ten transfer.
jako ze nadciaga okienko transferowe, to obiecuje ze wypowiem sie na jego temat tylko po jego zakonczeniu. zastrzegam sobie tez mozliwosc do skomentowania potwierdzonych ruchow



