Enzo Maresca już na starcie swojej kariery notował świetnie wyniki, wygrał z City Premier League 2, gdzie kształtował kilku ciekawych piłkarzy. Królem strzelców został wówczas Liam Delap, swoją drogą coś czuję, że w przyszłości zagra dla Chelsea.
W Parmie raczej słabo, ale już po chwili odbił się w Leicester wygrywając Championship. Maresca jako piłkarzy był inteligentny na boisku, od razu było widać, że wiedział o co chodzi w tym sporcie.
Dość szybko pnie się w tym zawodzie, nie opowiada bajek i nie stawia ślepo na poszczególnych piłkarzy. Ściągnął do Chelsea swojego najlepszego zawodnika z Leicester jakim był Dewsbury-Hall, ale szybko zauważył pewnie braki i nie forsuje gościa na ślepo jako swojego pupilka, jak swego czasu pewien były szkoleniowiec United swoich chłopców.
Koniec końców oczywiście nie wiadomo jak to wszystko się ułoży, ale są duże podstawy by wierzyć w Enzo i ja to robię.
Walka toczy się oczywiście o top4 i powrót do LM.



