Tour De France

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post autor: ajaccien » 08 kwie 2006, 18:39

Dziś zakończył się wyścig dookoła Kraju Basków. Wygrał Jose Gomez Marchante, przed Alejandro Valverde i Antonio Colomem. A tymczasem już jutro słynne "Piekło Północy", Paryż - Roubaix. Szczerze mówiąc nie wierzę w to by ktokolwiek był w stanie zagrozić Bonnenowi, Bonnenowi, który nie dość, że jest doskonałym sprinterem, z każdym kolejnym wyścigiem pokazuje, iż nie zamierza wyjść poza granice, które wyznaczali Cippolini i Zabel, a których trzyma się Petacchi. Belg stara się walczyć zawsze i wszędzie, pracuje nad sobą by stać się kolarzem uniwersalnym. I co prawda dziś tacy są już rzadkością, bo przecież Merx czy Anquetil już dawno przeminęli, nie oznacza to, iż właśnie Boonen, który zdaniem mojej skromnej osoby stanie jutro na najwyższym stopniu podium, nie ma szans takowym się stać.

Wróć do „Inne sporty”