chyba mamy podobny gust, bo 2, 3, 5 i 6 czytalem i tez mi sie co najmniej podobalyPietroBosman pisze: ↑06 sty 2025, 23:37Może nie ulubione, ale takie, które mnie poruszyły:
1. Aleksander Sołżenicyn "Archipelag GUŁag"
2. Waldemar Łysiak "Statek"
3. Kurt Vonnegut " Rzeźnia numer pięć"
4. Józef Mackiewicz "Droga do nikąd"
5. Wiesław Myśliwski " Traktat o łuskaniu fasoli"
6. Sergiusz Piasecki "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy"
7. Thomas Mann "Czarodziejska góra"
Ale siedem to za mało.
aczkolwiek taki 'statek' czytalem dawno, za dzieciaka, wtedy lysiak wydawal mi sie bardzo blyskotliwy, troche boje sie sprawdzic czy przetrwal probe czasu



