Rok temu czytałam ponownie "Rok 1984" i robi na mnie jeszcze większe wrażenie, gdy jestem świadomym dorosłym niż za dzieciaka.sickstick pisze: ↑07 sty 2025, 16:26Poważnie w waszych topach są takie książki jak 1984 albo Zbrodnia i kara? Dzieła fantastyczne, niezwykle ważne dla naszej kultury, ale kurcze, nie potrafię sobie wyobrazić że ktoś przy tych książkach bawił się na tyle dobrze że wymienił je w swoim TOP7. Aż dziw że nikt nie wymienił Biblii albo Słownika Ortograficznego
Polecam też powroty do Kafki, Camusa czy Dostojewskiego – to fenomenalna literatura, która miała nam prawo zbrzydnąć przez szkołę, ale dobrze się do niej wraca.
I, uwaga, trzeci raz przypomnę, żebyście przeczytali "Magiczne lata" McCammona. Ciekawostka: po moim poleceniu na Instagramie u poprzedniego wydawcy zniknął cały nakład, ale jakiś czas temu wznowił ją Vesper. Proszę więc czytać McCammona, a tę powieść szczególnie:



