Przyznam że na moich turniejach w Final Four zawsze decydowała jedna partia trochę w myśl utworu "One moment in time". Wiadomo, że na świecie są różne formy szachowej rywalizacji ale też nie rzadko w historii to bywała np ta jedna kluczowa partia gdzie trzeba było wygrać w tym najważniejszym momencie.
No ale spoko. Co prawda nie planowałem trzeciego pytania poza tymi dwoma o ustawienia czasowe partii oraz tempo rozegrania fazy grupowej, no ale skoro broniący tytułu DDK zaproponował coś takiego to też nic nie stoi na przeszkodzie aby inni się do tego odnieśli.
Spróbujmy max do końca środy podjąć wszystkie tego typu decyzje.
@Samuraj @gumi2006 @venomik @Cement



