Wczoraj skonczylem ogladac Silo na jablku. Drugi sezon zdecydowanie inny niz pierwszy, troche wolniej wszystko sie dzialo. Niektore watki jakby bez pomyslu, ale ze na podstawie ksiazki to pewnie musialy sie znalezc. Na pewno bedzie trzeci sezon. O ile pierwszy sezon ocenilbym na jakies 7/10, tak drugi to 5,5/10 (tylko dlatego, ze za wolno sie wszystko dzialo, bo klimacik byl spoko).
Trzeci sezon bedzie i na pewno ma potencjal zeby fajnie to przedstawic, bo klimat nadal jest, ale musza poziomem nawiazac do pierwszego sezonu.
Teraz pozostaje czekac na Kulawe konie, dokonczyc Rozdzielenie i Siostry na zaboj. Wszystko trzyma poziom i nie robi kurwy z logiki jak w przypakdu wiekszosci netflixowych gowien.



