Raczej nie, jak już wspominałem przedmiot jest małoistotny, babka jest bardzo w porządku (proponowała nam palenie efajki w sali razem z nią, żebyśmy nie musieli do łazienki wychodzić ściągnąć bucha xD), a ja sam wyznaję zasadę, może wbrew matematyce, że na studiach 3=5, więc nie będziemy raczej do tego wracać.


