Widzę, że mamy tutaj speca od ruchu kibicowskiego.
Na pewno honoru nie sprzedał Lech, który z Masterem (po transparencie "Master-konfident") latał do Tajlandii. Albo Legia zastraszająca rodziców dzieciaków trenujących w Polonii. Albo Legia wydająca wyroki na transparentach. I w końcu pół kibicowskiej Polski która najpierw krzyczy "piłka nożna dla kibiców", żeby potem zamykać sektory gości. Wszyscy święci tylko zawsze Wisła zła
A my robimy swoje. Prawie 9k zapisane na wyjazd do Chorzowa na prawie miesiąc przed meczem. Jak tak dalej pójdzie to zrobimy z Ruchem rekord frekwencji I ligi pobijając tym samym rekord ekstraklasowy, a może uda się powalczyć o ligowy rekord wyjazdowy bo chyba nie pojechał w więcej niż 20k
Na wyjazdy też mieliśmy nigdzie nie wchodzić to od narodowego niektórzy zaliczyli 7 wyjazdów, a jeszcze przed nami Ruch, Termalica czy superpuchar Polski. Nie tak źle jak na to, że "nikt Was nie wpuści". Już nie mówię, że sam mam kilku znajomych którzy jeżdzą na każdy wyjazd Widzewa czy Ruchu i wtedy jakoś tam nikomu nie przeszkadzają
e: zanim ktoś odpowie to z mojej strony koniec tematu, nie chce mi się dyskutować na takie tematu z ludźmi, którzy kibicowski świat znają z fb



