Dla calych Wloch byloby lepiej gdyby wygral Prodi.Ale w sumie co mnie to obchodzi.
Cieszy wygrana z Chievo.Cieszy to ze juz kolejny raz w tym sezonie tak jak na przyklad z Parma Milan potrafil odniesc zwyciestwo przegrywajac.Sa silni psychicznie pewni wlasnych umiejetnosci i jest to duzy plus
Ciesza trzy gole Kaki ale nie nalezy wyciagac z tego wnioskow ze powrocil do wysokiej formy.Weryfikacja czeka go juz w piatek a potem we wtorek.Dziwne ze Pirlo nie strzelal tego karnego.Widocznie nie czul sie na silach moze zdaje a nawet powinien sobie zdawac sprawe ze jest w slabej dyspozycji.
Brawa dla calego zespolu za ten mecz.
Juz w piatek spotkanie z Interem.Hierarchowie koscielni podniesli raban ze nie godzi sie w wielki piatek ale nie maja do gadania tak duzo jak mysleli bo mecz odbedzie sie za 4 dni.Wiec morda w kubel nie wtykac nosa w sprawy Serie A.
Licze oczywiscie na zwyciestwo.Porazka w derby na pare dni przed starciem z Barcelona bylaby bardzo niewskazana.Inter wydaje sie wewnetrznie rozbity jakies bojki w szatni agresja kibicow skierowana w strone pilkarzy.To moze byc handicap dla nas.Zespol sklocony miedzy soba i z wlasnymi kibicami po porazce w LM nie powinien powstrzymac rozpedzonego Milanu.Nie wiem dokladnie jaka jest sytuacja kadrowa w Interze ale jeszcze bedzie na to czas.Cruz dostal w ostatnim meczu ligowym czerwona kartke wiec z nami na pewno nie zagra.
Trzeba ten mecz po prostu wygrac odskoczyc Interowi na 5 punktow i skupic sie spokojnie na Barcy.
Forza Milan.


