Oni potrafili zapłacić 90 milionów za Neymara, który zagrał tam 7 meczów, a potem zgodzić się na rozwiązanie kontraktu - tak że ten Mitoma to będzie max drugi najbardziej przepłacony transfer jaki zrobili.
Niech piorą sobie pieniądze, w sumie mnie to jakoś nie rusza, ale kluby pewnie niedługo będą się modlić żeby to do nich zapukali biedni Saudyjczycy z TAKIMI ofertami.



