Ja w tym roku spróbuje do Węgorzewa sie wybić, może się uda. Tool odpada, Opener-strasznie drogi, a dochodzą jeszcze koszty dojazdu i noclegu. Jak coś to zostaną koncerty podrzędnych polskich kapel,przynajmniej bilety tańsze
A w ogóle temat o koncertach już był, tomachos zdublował.



