Ruch Chorzów 1-0 Odra Opole - Sparing- 07.02.2025
No i proszę, piłka potrafi być całkowicie przewrotna. Nono, który jeszcze niedawno został praktycznie skreślony przed zgrupowaniem i odesłany do treningów z rezerwami, teraz zapewnił Ruchowi wygraną (w sparingu, ale jednak). Ironia losu czy po prostu chłop chciał pokazać Szulczkowi, że jeszcze nie należy go skreślać? Tak czy inaczej, Hiszpan huknął pod poprzeczkę i dał Niebieskim skromne, ale jednak zwycięstwo nad Odrą Opole. Jeśli chodzi o samo spotkanie to cudów nie było. Typowy zimowy sparing – dużo zmian, brak płynności, testowanie wariantów. Było widać, że Ruch jeszcze nie jest gotowy na ligowe granie, ale taki sprawdzian był potrzebny - choć liga rusza już za tydzień (!). Szulczek zresztą sam to przyznał. Najważniejsze, że udało się strzelić gola i wygrać. Na pewno na pochwałę zasługuje Jakub Bielecki. Gość obronił karnego i znów pokazał, że jest w formie (myślę że warto bylo go znów podpisać). Jeśli utrzyma dyspozycję, to może dać Ruchowi sporo punktów na wiosnę. A skoro już o tej rundzie mowa – jak wspomniałem wyżej za tydzień liga wraca, a Niebiescy mają jeszcze jeden sparing z Rekordem Bielsko-Biała. Szulczek zapowiada, że skład będzie bardziej optymalny, więc wtedy zobaczymy, jak realnie prezentuje się ta drużyna przed startem ligi. Styl z meczu z Odrą pozostawia wiele do życzenia mimo wygranej.



