Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8535
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2073
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris » 08 lut 2025, 13:33

1234 pisze:
08 lut 2025, 10:10
alkohol po 30-tce jest straszny, człowiek dochodzi do siebie jak po jakimś maratonie :mrgreen: :pijemy: ehh to nie jest używka dla starych ludzi
Wiele zależy co i jak pijesz. Jak się było młodszym, to można było dużo wypić, mało zjeść i być we w miarę dobrej formie następnego dnia.

Teraz tania whisky mi szkodzi, po pół litra następnego dnia zgonuję, ale 07 Jaegera albo porządnej to tylko lekkie konsekwencje. Muszę unikać piw apa/ipa i przede wszystkim ich mieszania z innymi, bo 5-6 i następnego dnia się źle czuję, ale 8 pszenicznych (takich samych albo podobnych) lub 8 moich ulubionych Zateckych i następnego dnia mogę w miarę normalnie działać. Wódki też unikam, ale jak wypiję więcej niż równowartość w nalewkach nawet opartych na spirytusie, to też nie ma żadnego problemu.

Edit: a, no i przede wszystkim tempo. Jak wyjebiesz szklankę najlepszego whisky na hejnał i butelkę dokonczysz w kilkanaście minut, to nic Cię nie uratuje :P jak to kiedyś kolega z czasów LO ujął, sztuką nie jest się upić, ale utrzymywać równy poziom alkoholu we krwi.

Do tego trzeba coś zjeść. Tak, żeby alkohol w żołądku się na chwilę zatrzymał i jego część mogła zostać rozłożona co mocno odciąża wątrobę, a w efekcie mniej się następnego dnia cierpi. Tylko tu jest haczyk, bo przy 8 godzinnym piciu nie wystarczy tak jak kiedyś się najeść przed imprezą i ewentualnie w trakcie kebsa jebnąć tylko trzeba w miarę regularnie co 2h coś temu żołądkowi dostarczyć. Chociażby równowartość dwóch porządnych kanapek.

Oczywiście każdy ma inny organizm i każdy musi próbować samemu co dla niego najlepsze, ale da się jak się nauczysz co dla Ciebie dobre i nie masz problemów zdrowotnych :)
Ostatnio zmieniony 08 lut 2025, 13:37 przez Mr.Chris, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”