https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news ... Id,7909314
Cóż, dziś się przekonałem że to prawda. Mi już co prawda po weekendzie grypa mija i zaraz będzie ok, ale teraz córka choruje. Szybka wizyta, test i wynik ze grypa. Recepta i lekarz szuka gdzie mogę kupić leki. Myślę sobie wtf typie - pojadę tam gdzie zwykle i dostanę. Otóż [ch**], znalazł mi aptekę z lekami 100 km od Szczecina ale bym tam jechał z 2 godziny. Na własną rękę szukałem to się okazało że w Świnoujściu mają. Sprawdziła mi baba z konkurencyjnej sieci aptek, nawet nie wiedziałem że mają taki wgląd. No ale oczywiście nr tel jak to sieciówka nie ma więc pojechałem koło siebie do apteki zeby tam zadzwonili i poprosili o przetrzymanie bo za godzinę będę. Okazało się na miejscu że godzinę temu była dostawa i ostatnie pudełko akurat zostało. Fart w nieszczęściu i jechać nie musiałem. Farmaceutka powiedziała tylko że jakby trzeba było leki dla dorosłych to brać od lekarza receptę w formie papierowej i jechać na Niemcy bo u nas nic nigdzie nie ma w promieniu 200 km. Ładnie przywaliło.
Swoją drogą pierwszy raz w życiu grypa mi się trafiła a choroba od jakiś 5-6 lat. Jak już walnęło to aż sam się zdziwiłem widząc 40 stopni na termometrze.



