Szybko? Po 3 latach żałosnej momentami gry. Czy to jest szybko? Moim zdaniem to i tak anielska cierpliwość.Sam przywolales dobry przyklad. Del Piero nie gra jak kiedys, a mimo to jest wazna czescia Juventusu. Obecnie atak tworza Treze i Zlatan, Alex wchodzi zazwyczaj z lawki i w wiekszosci przypadkow czyni to z dobrym skutkiem. Dlaczego Raul nie moglby? Moze wlasnie w roli jokera by sie odnalazl. Zbyt szybko go skreslasz, ale to Twoja sprawa.
Aha. A jak grał z Morientesem to jak było? Bo mi się wydaje, że tak samoTak sie akurat sklada, ze od przyjscia Ronaldo, to on gra ostatniego, wysunietego napastnika. Raul gra nieco cofniety, a co za tym idzie, ma mniej okazji bramkowych, bo partnerzy szukaja z przodu przede wszystkim grubaska. Sam Raul wspominal o tym w wywiadach. To juz nie jest typowy napastnik.
Tylko, że jak już napisałem odejście Raula zapoczątkowałoby nowy okres, a co za tym idzie - odejście pozostałych gwiazd. A odejścia Beckhama się nie domagam, bo robiłem to już tyle razy, że mi się znudziło. Przerzuciłem się na RaulitkęI znowu sie nie zgodze. Na to, co stalo sie z Realem w ostatnim czasie, decydujacy wplyw miala polityka Pereza (choc trzeba mu oddac, ze mial tez wiele sukcesow). Masz racje, ze pewiem okres sie skonczyl, ale chodzi o okres "galaktycznego" Realu Pereza, ktorego symbolem jest IMO Beckam, a nie Raul. Ciagnac temat SPICE BOY'a, nie uwazam, aby jego forma w Realu byla wiele wyzsza od formy Raula z ostatnich trzech lat. Odejscia Anglika tak glosno sie jednak nie domagasz. Czystki w Madrycie sa niezbedne, ale sa pilkarze, ktorzy o wiele szybciej powinni go opuscic niz nasz El Capitano.


