Moja sąsiadka będąc w ciąży dowiedziała się od lekarza że ma niedorozwinięte dziecko. Załamka, całe dnie przepłakane, fatalny stan psychiczny. Miesiąc później podczas kolejnego badania okazało się że z dzieckiem jest wszystko w porządku, tylko lekarzowi poprzednio pomyliły się tygodnie ciąży (był chyba 4 miesiąc, a on myślał że to już 7 o dlatego dziecko wydało mu się za słabo rozwinięte).



