Filmy

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 12 kwie 2006, 23:30

Ostatnio oglądałem Shutter (Widmo). Podchodziłem z niepokojem, bo temat banalny; pijana para potrąca dziewczynę, jeden z pasażerów jest fotografem i zaczyna widzieć dziwne plamy na zdjęciach. A jego znajomi giną w dziwnych okolicznościach. Myślałem, że robienie filmu o strasznym aparacie fotograficznym to już przegięcie, ale Tajlandczycy dali radę.

Jednak jest coś w tych skośnych horrorach. Tam gdzie Amerykanie przelewają hektolitry krwi, w Shutterze ktoś sterylnie czysto wyskakuje przez okno. Pod względem napięcia według mnie nie przebija "Dark Water", ale jak Azjaci robią puenty :shock:. Wydaje się, że przewidziało się finał... i faktycznie... tylko, że jest ciąg dalszy, kompletnie nieschematyczny. Krótko mówiąc rozrywka pierwsza klasa, po seansie zaczyna dziwnie boleć kark.

8,5/10

Crash tez obejrzałem, niespecjalnie mi się podobał, ile można wsadzić takich melodramatycznych chwytów do jednego filmu? Temat świetny, ludzkie niezrozumienie jako główna przyczyna katastrof, ale za długie i za dużo wątków. Ktoś miał ambicję objąć wszystkie warstwy społeczne, problemy rasowe, problemy socjalne, uprzedzenia, gierki polityczne, ludzką głupotę i podłość, siłę przypadku w życiu człowieka... uff długo by jeszcze wymieniać. Mocny miszmasz. I to tanie żerowanie na ludzkim wzruszeniu jak w wyciskaczu łez. Czuję się po tym filmie wykorzystany psychicznie. Co nie zmienia faktu, że to mocna i sprawna rzecz. 8/10

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”