Albo "Artysta" czy inny "Rzeźbiarz", bo tyle samo scen co na stadionie to było w tej pracowni.
Dobrnąłem do końca, serial w stylu obejrzeć i zapomnieć. Sam zamysł twórców w kwestii postaci i scenariusza rozumiem, ale później sporo abstrakcyjnych i absurdalnych wydarzeń, momentami czułem lekkie zażenowanie patrząc na to.
Jakiś czas temu znalazłem coś takiego:
https://www.filmweb.pl/serial/Barrabrava-2023-10037341
Może rzucę okiem jak znajdę chwilę.



