Gramy u siebie ; mimo że oszczędzamy się przed meczem na San Siro zagramy w prawie najmocniejszym możliwym składzie (ze zdrowych zabraknie jedynie Ronaldinho który sobie odpoczywa).Nie będzie to łatwy mecz Villareal bez największych gwiazd ale jednak walczy o Puchar UEFA (bo do miejsca premiowanego możliwością gry w LM traci 9 pkt i raczej nie ma już szans) i łatwo skóry nie odda. Jestem jednak optymistą i jeśli znowu nie zawiedzie nas skuteczność wyjdziemy z tego pojedynku z 3 pkt. i pewnie będziemy dążyli do sukcesu w primera division.



