Na 1/8 nie mogło być lepsze bo mieliśmy jak każdy tylko dwie opcje. Poza Benficą jeszcze PSG więc zdecydowanie lepiej trafiliśmy.
Rewanż też przecież gramy u siebie, no chyba że mówisz już o następnych rundach to tam się nie kłócę bo jeszcze tego nie analizowałem.
Generalnie czułem dziś ciary czy to będzie Paryż i rewanż za poprzedni sezon czy też powrót na ten sam stadion na którym parę tygodni temu zrobiliśmy ten świetny comeback z 2:4 na 5:4. Mam nadzieję że jakąś lekcję z tego meczu wyciągnięliśmy. Tym razem rzecz jasna będzie też rewanż o czym nie było mowy w grupie.



