Wiesz, mogę też widzieć półroczne kontuzję połowy składu. Taki sam sens to ma, bo teraz nie można nic powiedzieć o przyszłości. Przyszłość nie jest jasna, przyszłość tylko według legionistów to Legia. Ja bym powiedział, że nie należy się tak śpieszyć z namaszczaniem nowego króla, jak stary jeszcze trzyma się jakoś na nogach. Ale dziękuję za sprostowanie, nie miałem pojęcia jak z Edsonem i Burkhadtem.Bienias pisze:eh a teraz patrz jak twoje nadzieje sie rozmywaja na to ze Legia ich straci



