FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 14 kwie 2006, 23:24

I zwyciestwo 1:0 :wink: Eto'o znowu trafia ale moze od poczatku.
Pierwsze 15 minut i ataki na hurraaaa! gol Samuela, sytuacja Giuliego i ogolem bardzo dobra gra.Potem juz tylko gorzej. Kontuzja Larssona i wchodzi Santi i kolejny pech. Maxi 60 gry i [*]. Chcialem sie doszuakc czegos pozytywnego w jego grze, ale niezabardzo umialem cokolwiek znalezc :roll: Swietna 1 polowa Deco, druga slaba i w pewnym momencie Portugalczyk zaczal przesadzac i dosyc mnie wkurzyl tym ciaglym wymuszaniem. Kolejne swietne zawody Iniesty, Oleguer wyrasta na jednego z najpewniejszych obroncow ligi :wink: Carles gra jak zawsze.Tylko Edmil pokazal, ze nie ta forma po kontuzji.Zbyt duzo prostych strat.
Ogolem Barca zawiodla. Dobrej gry to moze bylo raptem pol godziny. Maxi totalna beznadzieja, ale dobrze, ze mamy Samuela. Teraz czas na Milan i mam nadzieje na lepszy wystep Edmilsona. Oby tez uraz Larssona nie byl zabardzo grozny, bo zostaloby 4 napastnikow co sie rowna z tym, iz Maxi bylby tym 4 :roll:
Co do Eto'o i jakiegos szejka to :arrow: :lol: :lol: :rotfl4:

Wróć do „Hiszpania”