Pierwsze 15 minut i ataki na hurraaaa! gol Samuela, sytuacja Giuliego i ogolem bardzo dobra gra.Potem juz tylko gorzej. Kontuzja Larssona i wchodzi Santi i kolejny pech. Maxi 60 gry i [*]. Chcialem sie doszuakc czegos pozytywnego w jego grze, ale niezabardzo umialem cokolwiek znalezc
Ogolem Barca zawiodla. Dobrej gry to moze bylo raptem pol godziny. Maxi totalna beznadzieja, ale dobrze, ze mamy Samuela. Teraz czas na Milan i mam nadzieje na lepszy wystep Edmilsona. Oby tez uraz Larssona nie byl zabardzo grozny, bo zostaloby 4 napastnikow co sie rowna z tym, iz Maxi bylby tym 4
Co do Eto'o i jakiegos szejka to



