FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 15 kwie 2006, 10:42

Jey
el_loko
Szymek89 (przy okazji - ['])
krako_91
girlfromipanema
:lol2: :lol2: :lol2: :lol2: :lol2:
Nie mam pytań po prostu :lol:
Krzysztof Jarzyna pisze:Tak, zrobmy z nich nieskazitelnych i krysztalowych herosow. Tak. Dalej, dalej!
Tak! Dalej! Ludziom potrzebne są takie autorytety choćby nawet sztunie wykreowane! A przecież z piłkarzy Realu kryształowych, nieskazitelnych herosów nie zrobimy! Dalej, dalej!
:roll:

O Spice Boy'u nie ma sensu dyskutować. Co do gry dla pieniędzy to teoretycznie wszystko jest oczywiste pod warunkiem, że się nie przegina a jak dobrze wiemy przeginąć można w obie strony. Jedni uwarzają, że piłkarze Barcy grają bo kochają barwy i tak dalej a inni znowu twierdzą, że piłkarz biega i radośnie podskakuje podśpiewując sobie o pieniążkach :roll:
Nie wiem czy wiesz Bartek, ale Eto'o naprawdę znalazłby sobie pracodawcę w Arabii i chyba nawet mógłby tam sporo hajsu zarobić. Dlaczego tam nie gra? Dziwne. Mógłby chociaż w Chelsea grać za dużo większe pieniądze niż w FCB. Czemu tam nie gra? Kurde coraz bardziej dziwne to wszystko.

O meczu napiszę później bo mnie się nie chce teraz. Lepiej się pośmiać ze wszystkich wkręconych w Eto'o u szejków :rotfl:

Wróć do „Hiszpania”