to tez prawda. jak od dawna mam go za klode, tak pare elementow rzemiosla napastnika mozna u niego docenic. moze niezbyt efektowynych, ale cennych, bo rzeczywiscie czesto stoi tam gdzie trzeba. taki morata to przy polowie tych goli "do pustaka" dalby sie zlapac na spalonym
no ale dzis jego najcelniejsze zagranie to asysta do otamendiego przy golu na 1-1



