Ostatni mecz z Southampton gdzie Quansah faulował i powinien być karny to ostatnia sytuacja w której coś było na korzyść The Reds .
No może jeszcze czerwona dla Nuneza też w meczu z Southampton za ten faul na koniec pierwszej połowy.
Więcej nie pamiętam gdzie byliśmy gdzieś popychani przez sędziego.
Częściej nas robili jak w meczu z Tottenhamem gdzie Bergval powinien wylecieć .
Jak ktoś mi przypomni gdzie jeszcze byliśmy przepychani to będę wdzięczny .



