W najbliższej kolejce status quo może zostać zachowane. Nie spodziewam się, że wygramy w Warszawie, chociaż wiara zawsze jakaś jest. Polonia jest jednak mocna i prędzej spodziewam się mocnego w ryj dostania niż zdobycia punktu. Warta Poznań jedzie do Pruszkowa i tu Znicz będzie dość sporym faworytem, Kotwica jedzie do Krakowa i napisałbym, że dostanie lanie, ale ta drużyna nawet z dwoma rezerwowymi potrafiła być niewygodnym rywalem, więc napiszę delikatniej: Wisła powinna ten mecz wygrać. Odra Opole jedzie do Łodzi. ŁKS z nowym trenerem ma serię dwóch wygranych i Odra musiałaby poprawić wszystko względem poprzednich spotkań, żeby wywalczyć jakiś punkt.
Nie spodziewam się czegoś przełomowego w dole tabeli jeśli chodzi o najbliższy weekend.



