Przy obecnych przepisach - niby tak, ale problemem byłoby to, że chamskie wejśćie w nogi w polu karnym byłoby tak samo traktowane jak zwykły faul taktyczny typu ciągniecie za koszulkę na 60 metrze. Oczywiśćie można dyskutować na temat zawieszenia na 3 mecze, ale jakie to ma znaczenie dla drużyny przeciwko której gramy?
Poza tym te zawieszenia na kilka meczów to też jest kontrowersyjny temat. Jeśli druzyna A walczy o mistrza z drużyną B i mamy terminarz:
przedostatnia kolejka: A kontra jakieś leszcze
ostatnia kolejka: B kontra te same leszcze.
I w 90minucie w meczu A kontra leszcze jest remis i A wychodzi sam na sam. Bramkarz wychodzi przed pole karne i fauluje łamiac gościowi nogę. Jest wolny, czerwona, ale kończy się remisem. I wtedy drużyna A nie dość, żę w ostatniej kolejce gra bez (powiedzmy) najhlepszego zawodnika to jeszcze drużyna B gra z rywalami, gdzie zawieszony jest bramkarz. Ale tutaj chyba nie ma dobrego rozwiązania.



