W zasadzie można napisać to samo. Pierwsza połowa - dobra. Druga - gówno. Błędy w obronie nie do zaakceptowania na tym poziomie. Co z tego, że wyglądamy lepiej jak Kotwica czy Warta jak punktów mamy tyle samo?Boromir pisze: ↑15 mar 2025, 8:241 połowa zaskakująco dobra, taka na poziomie górnej połówki tabeli. Druga dużo słabsza, w sam raz na nasze miejsce w tabeli. Głupia pierwsza bramka dla ŁKS, można było tego uniknąć. Potem już zadecydowały umiejętności Młynarczyka. Szkoda tego meczu, trochę jestem rozczarowany. Teraz przerwa, potem trudny wyjazd do Warszawy. Wrócą chłopaki po kontuzjach, może będzie lepiej.


