Skąd proponujesz ich brać? Mamy dwóch reprezentantów kraju, poza Trelowskim – obaj złapali kontuzje na kadrze i sprawy się ciągną. Plus Makuch, który okazał się strasznym drewnem i Lederman, który ma spadek formy, ale czasem wraca do gry.
Ilu Polaków to byłoby satysfakcjonująco? Czy ktokolwiek w tej drużynie jest szrotem zabierającym miejsce młodym i zdolnym Polakom? Oczekujemy od drużyn z czołówki, że będą zbroić się na europejskie puchary, ale to przy Rakowie jest gadanie o jakichś mitycznych wspaniałych Polakach, jakbyśmy mieli ich na pęczki do wyboru i ciągle odbierali im szanse na rozwój. Dobrze wiesz, że najlepsi chcą grać za granicą albo mają warunki finansowe z kosmosu.
Kluczem do sprawy byłby rozwój Akademii – bo najłatwiej czerpać z grona wychowanków. Tylko weźmy pod uwagę, że druga drużyna dysponuje tutaj jednym pełnowymiarowym sztucznym boiskiem, które dzieli z dziećmi i młodzieżą. Powoli się rozbudowujemy, ale żeby rozwinąć Akademię, potrzeba lat i dobrych warunków.
Byłam ostatnio na LTC – no to jak niebo a ziemia, boiska, toalety, pewnie i prysznice na miejscu, miejsce gdzie można coś zjeść – piękne miejsce, o jakim możemy tylko pomarzyć. Ale, tak swoją drogą, Legia też jakoś masowo nie produkuje tutaj zajebiście zdolnych Polaków.


