Babel pisze:Po pierwsze z Lazio nie odnosił zbyt wiele sukcesów, lecz jego druzyna grała bardzo efektowny futbol. To zadecydowało gdyż Moratti chciał zmienić wizerunek defensywnego Interu. W sumie to mu się udało. Gdyby to ode mnie zależało zrezygnowałbym z usług Mancio. Nawet nie chodzi o wyniki czy styl gry. Głównym problemem Interu są wewnętrzne konflikty graczy którzy decyduja o sile Interu(Veron - Adriano), Mancini też nie stroni od sporw z zawodnikami. Te wydarzenia powodują że Inter nie stanowi drużyny, wcale nie jesteśmy ani gorsi personalnie, ani sportowo od Milanu czy Juve. Lecz Inter nie tworzy druzyny. Sam Shevchenko zwracał na to uwagę w wywiadzie. Powiedział że nawet gdy przegrywaja, porażkę znosza razem. To że Inter jest tylko zlepkiem indywidualności jest winna tylko i wyłacznie Manciniego. Jestem przekonany że, po zmianie trenera bardzo szybko Adriano i reszta wróca do formy. Tylko musi obyc się bez rewolucji kadrowej
Dokładnie. Morattiemu chodziło przede wszystkim o ładniejszą grę przy czym jakby zapomniał o niedoświadczeniu Manciniego w trenerce. Wówczas to media zbytnio nagłośniły gwiazde Mancio i kibice to kupili. Przecież był łączony nawet z Realem, więc to, że wybrał Inter uznano za swego rodzaju sukces. Niestety prawda okazała się brutalna.
Kogo w Interze obchodzi, że Juve i Milan są silne ? Przez tyle lat byliśmy w cieniu, że czas najwyższy się przebudzić i wyjść z ukrycia, a nie co roku pocieszać się, że Milan czy Juve są równie silne. Gdyby walka o mistrza toczyła się jeszcze na zmiane (raz Juve, raz Inter, raz Milan itd.) to myśle, że kibice Interu przyjeli by to do wiadomości, ale skoro co sezon rozgrywki dominują Rossonerri i SD - z małymi przerwami Rzymu - to nie ma co się dziwić coraz to mniejszej cierpliwości. Potrzeba zmian i to zman koniecznie personalnych. Na dobry początek pożegnał bym Manciniego, Oraliego, Brance a w ich miejsce zatrudnił fachowców z prawdziwego zdarzenia. W zarządzie jest kilku innych zbędnych ludzi, ale im można dać jeszcze szanse.Martinho pisze: A jak z Interem osiagnal 3 (prawdopodobnie) miejsce w lidze (za silnymi Juve i Milanem) i pechowo przegrany cwiercfinal LM, to wszyscy mowia ze Mancini jest do niczego, ze trzeba go zmienic
vieris pisze:Moim zdaniem nie wolno nam brać juz żadnych Arentyńczyków
Akurat oni nie zawodzą. J.Zanetti, Veron, Cambiasso, Cruz, a ostatnio nawet Solari pokazują, że należy im się miejsce w takim klubie jak Inter. Choć z Veronem to już inna bajka. Ale faktycznie graczy z Ameryki PŁD. jest troche za dużo, a gdzie miejsce dla rodowitych Włochów ? gdzie zresztą jest miejsce dla wychowanków, którzy w Italii niepodzielnie panują, a później albo przepadają, albo błyszczą w innych klubach.
Potrzeba zmian na lepsze


