Po pierwsze to nie wiem w którym momencie meczu tak naprawdę niby mieliśmy Betis na widelcu. Trzeba uczciwie napisać że rywale są w świetnej formie (7 wygranych przed wczorajszym meczem) i wczoraj naprawdę ciężko nam się dochodziło do klarownych sytuacji.moody pisze: ↑05 kwie 2025, 23:02slabiutki jest w tym aspekcie, widac ze to stoper przerobiony na bocznego bo kompletnie mu sie czajnik gotuje, jak trzeba gdzies w gaszczu dokladnie kopnac. najleopsze ze jakims cudem i tak ma w tym sezonie 3 gole i 8 asyst
barca jak to barca, klasycznie, miala betis (i mozna powiedziec real w kontekscie tabeli) na widelcu, to podala tlen jednym i drugim. niby dobry mecz, niby betis z polowy nie wychodzil, ale jeden gol po stalym fragmencie wystarczyl na urwanie punktow
Po drugie ja tam czuję i tak priorytety tych dni a priorytetem jest dla mnie środa. Wolę w tych dniach coś stracić w lidze niż w LM. Ponadto i tak ostatecznie zwiększyliśmy przewagę nad Realem do 4 punktów.
Jak dla mnie nie ma tragedii i nie bardzo rozumiem tego "Barca jak to Barca klasycznie"



