Jest coś takiego jak Polsat Cyfrowy, a tam jest Polsat Sport i mecze Bundesligi. Tak na marginesie Ci to mówię, być może nie wiesz i zrobisz Whoooaaa. No i tam własnie w VFL mogłem oglądać Argentyńczyka. I nie powiesz mi, że za kadecji niemieckiej nie był powoływany do Reprezentacji, no chyba, że nie o Argentynie mówimy a o Burkina Faso.
A to, że jestem pierwszym organizmem co tak mówi, to masz fajnych znajomych w świecie kibiców.
Wytłumacz mi to, że Argentyńczyk był nie raz, ani nie dwa razy w jedenastce bundesligi. No bo nie rozumiem, skoro go ktoś powołał tam, to chyba nie za ładny uśmiech i białe zęby
A z tym 95% to mi chodziło o to, że w River i poza tamtejszym okręgiem przemysłowym był mało znany, a poprzez występy w Bundeslidze ktoś o nim usłyszał. No ale to moja opinia, wiem, że się nie znam ,a pan Corinthians ( czy jak się to pisze ) jest wszech i wobec. Tadadam, werble.



