Generalnie sam pomysł fajny - sportowiec uciekający przed systemem, jadący na zawody do Londynu z planem żeby nie wracać do Polski. Temat znany z życia, ale pokazany trochę dziwnie jak dla mnie. Sam materiał na naprawdę konkretny film, który można by było pokazać światu, bo to wszystko się wydarzyło w rzeczywistości. No ale właśnie, moim zdaniem źle pokazane.



