to fakt, w przerwie mialem ochote pisac do @HMK zeby ogarnial mi avatar z terrorysta lewym, ale znowu gral jak kompletny paralityk, ale pomyslalem, ze nie bede sie wychylal, bo juz sie nauczylem ze miedzy gra lewego, a strzelanymi przez niego bramkami nie ma zadnej korelacji i nawet najgorszy wystep potrafi skonczyc z powiedzmy dubletemstary rupieć pisze: ↑10 kwie 2025, 10:52obie drużyny miały swoje szanse no a potem Lewy, (który do momentu strzelenia gola był straszną kłodą..) rozstrzygnął raczej losy dwumeczu.
sam meczyk bardzo przyjemny, bodaj 21. w tym sezonie z przynajmniej czterema strzelonymi bramkami. borussia nigdy nie byla dobrze broniaca druzyna, a dodatkowo byli mocno oslabieni, wiec nieoczekiwanie wyglada na to, ze cwiercfinalowym rewanzu bedzie mozna nieco porotowac skladem



