Co do Dhorasoo nie będę się wypowiadał, nie znam tego zawodnika na tyle, ażeby kreować opinię .
Co do D'Alessandro, widze, że polemika skończyła się, szkoda, było romantycznie .
A co do kolejnych zmarnowanych gwiazd, mozna dopiąć jeszcze chociażby Mateje Kezmana. Po przejściu z PSV miał być gwiazdą, a spalili go na Stamford. Szkoda.
Podobnie rzecz się ma z Portillo . Kiedy występował w Realu Madryt, myślałem , że będzie to taka tajna broń kór... ekhm królewskich. A teraz ? Liga belgijska o ile się nie mylę.
Potężny dowcip. Nieco gminny, ale nie szkodzi. // K.J.



