Jako trzeci najwazniejszy chociaz taki troche zapasowy fan Arsenalu na tym forum musze powiedziec ze dziwnie acz przyjemnie czyta sie te przeprosiny kibicow kanonierow w strone Kiwiora.
Facet naprawde zagral solidny dwumecz z Realem i byc moze bedzie to dla niego przelom poniewaz tego rodzaju wystepy z takim rywalem musza budowac zawodnika.
Co do samego Arsenalu to teraz trzeba przypilnowac drugiego miejsca w lidze i awansowac do finalu LM. PSG bardzo wymagajacy przeciwnik ale powinno byc dobrze. Najbardziej z ich tercetu ofensywnego obawiam sie Kwary bo pozostali sa czarni.


