Mieli byc gwiazdami...

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 18 kwie 2006, 8:25

Corinthians pisze: Ty jesteś śmieszniejszy, bo dobrałeś fatalny argument. Adu a Andres to dwie galaktyki. Nie będę się dalej rozpisywał, bo każdy rozgarnięty user to zrozumie.
Fatalny argument powiadasz ? Zauważyłem, że wszystko co podam i napisze w tym temacie jest dla Ciebie fatalne . No cóż, Corinthians to user wszechwiedzący najwidoczniej :lol: Przykład jak przykład na który nie umiesz znaleźć racjonalnego wyjaśnienia. Adu w DC United ( bodajże ) marnuje się, bo mógłby wypłynać już na większe wody europejskie. A według Twojego toku rozumowania słowo marnuje się to znaczy, że gra słabo. A skoro słabo gra, to dlaczego coróż wszyscy o nim trąbią? Dziwne prawda?
Corinthians pisze: To było ostre stwierdzenie faktu, nie docinka

To było tępe stwierdzenie faktu. No ale jak takim słownictwem chcesz operować, spoko, popróbujemy i tym sposobem



A wracając do tematu, do meritum sprawy. Kiedy 3 lata temu na Old Trafford trafił David Belion, Alex Ferguson nawet nie widział wcześniej tego zawodnika. Kuriozum polega na tym, że jeden ze scoutów polecił go trenerowi, trener dostał zgodę od władz i ściągnął Francuza ( drugie obwatelstwo to Senegalczyk ) do Manchesteru. W meczach towarzyskich grał bardzo dobrze, a gdy przebił się do pierwszego składu ( za sprawą kontuzji kluczowych zawodników ) strzelał bramki jak na zawołanie .
Dzisiaj świat znów o nim nie słyszy, a szkoda, chłopak ma potencjał.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”