FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 18 kwie 2006, 9:37

Już nie mogę doczekać się wieczornego meczu!!! Mam nadzieję, że granatowo-bordowa armia podbije dzisiaj Mediolan i nie będzie brała żadnych jeńców. Nie interesują mnie bramkowe czy jakiekolwiek inne remisy - chcę tylko jednego - odwetu za 94 rok i potwierdzenia (dla wielu i tak oczywistego) prymatu w Europejskiej piłce klubowej. Jak mówi Eric Cantona: "A więc moi piłkarscy bracia - grajcie pięknie" (jak zawsze :wink: ). Niech wreszcie Barca przestanie być postrzegana jako klub, który wiecznie gra najpiękniejszą piłkę na świecie, ale w pojedynkach ze sprytnie grającymi rywalami schodzi z boiska pokonana i pozostaje tylko ogromny niedosyt u Jej kibiców. Wiem, że nie można wygrywać wszystkich meczy (choć nie miałbym nic przeciwko temu), ale na pewno można wygrywać te wszystkie (no, może prawie wszystkie)kluczowe!

Pozdrawiam wszystkich zajadłych kibiców Dumy Katalonii i życzę im (i sobie zarazem) żeby tego wieczora spełniły się nasze marzenia!

Forza Grande Barca!!!


PS. polecam dwa teksty - Johana Cruyffa i (o dziwo) Rafała Steca:

Felieton Cruyffa

Felieton Steca

Wróć do „Hiszpania”