To się nie kupuje piwa w barze, a w supermarkecieMartinho pisze:Loczek pisze:A próbował ktoś czeskiego Gambrinusa ? To jest piwo number one jeśli jesteście spragnieni ( spragnieni napoju, nie alkoholu ) .
Jak zobaczylem w jednym z czeskich barow ile kosztuje puszka 0,3L Gambrinusa to od razu mi sie odechcialo zeby go sprobowac....
Moje ulubione piwko to Debowe MocneLubie tez Lecha, a z tanszych piw to proponuje biedronkowy Farsberg
A co do piw biedronkowych to ... smacznego życzę, to tak jak bełt a wino



