Parę lat podczas COVIDu zamawialiśmy coś w Biedronce chyba też przez Glovo i przywieźli czarną czekoladę zamiast białej (nie że rasizm! szła na przetopienie pod tort, a śnieg ma być biały, nie czarny... to nie miasto) oraz jakieś wędliny, które miały koniec ważności dnia następnego. Reklamacja, zero dyskusji, godzinę później dowieziono reklamowane rzeczy bez żadnej dopłaty i konieczności zwrotu tamtych plus bon na bodajże 20zł.NoName1989 pisze: ↑21 kwie 2025, 21:30W Sobotę zamawialiśmy zakupy z auchana przez Glovo, przywieźli nam nie to zamówienie. Złożyłem reklamacje to odpisali, że mogę zostawić te zakupy a oni mi odeślą różnice na konto glovo lub mogę podjechać z zakupami i wymienić towar w sklepie. Napisałem, że takie rozwiązanie mi nie odpowiada więc zwrócili mi całą kwotę za zakupy i te które mi przywieźli też mogą zostać. Finalnie zamówiłem znowu zakupy ale tym razem z Carrefoura![]()
A gratis miałem kilkanaście produktów![]()
Firmy teraz zdają sobie sprawę, że jeden negatywny komentarz może zniweczyć tysiąc pozytywnych i tak przywieziono nam ostatnio z MediaExpert tylko formę do airfryera gubiąc gdzieś po drodze zestaw do jaj i tostów. Jakieś 10 dni czekaliśmy na reklamację, ale w końcu uznali, że zapakowali dobrze i wina kuriera, ale to nie nasze zmartwienie, bo wysyłają ponownie i już sami załatwią sprawę z kurierem.



