Tylko jak kibice na stadionie są za głośno, to całuje w ich kierunku środkowy palec. Boże broń, żeby mu się kiedyś na Łazienkowskiej poziom decybeli nie wydał za wysokiUchi_ pisze:Zaczął wypowiadać się już w dobrym tonie, nigdy nie bierze odpowiedzialności za wygraną tylko na siebie, nawet jak strzela gola w 92 minucie.
To wszystko to jest nic. Życie Warszawy nazywa go „Burinho”"Ten zawodnik myśli na boisku. On już wie, co zrobi z piłką, zanim dostanie podanie. Rozgląda się, wybiera najlepszą możliwość. Duża inteligencja, świetna technika. Numer dziesięć gra jak dawny rozgrywający. Elegancko, jak Michel Platini. Bardzo mi się podoba" - mówił po meczu.
Nawiasem mówiąc kiedyś statystycznie porównano Burego do przeciętnych rozgrywających na zachodzie i wypadł blado. Jak na ofensywnego pomocnika za dużo strat i niecelnych podań.
Pojedzie tam razem z Piechną. Obaj pewniacy, którzy nie widzieli poważnych przeciwników na oczy.Uchi_ pisze:powoli robi się pewniakiem na kadrę ME 2008.
Gra jest na takim samym poziomie, różnica jest w punktach. W tym "młodym zespole" największą rolę odgrywają obecnie Brazylijczycy i Bfrykanie w średnim wieku + Surma, Fabiański i Burkhardt. Nie taka Legia młoda jak ją malują. A co do tego ile da kasy ITI to bym się spierał. Już tyle osób podpalało się Jeleniem i Kaźmierczakiem... obecna polityka transferowa jest mądra, ITI może się jeszcze wstrzymać ze spektakularnymi transferami.Uchi_ pisze:to mimo iż jestem kibicem Wisły, to przy takiej grze obu zespołów, wolę chyba, by teraz Legia walczyła o LM.



