Łe tam, w Ameryce praktycznie wszystkie sondażownie pokazywały minimalną przewagę Kamali, a tymczasem było dokładnie odwrotnie. Chociaż zapewne bez nich ta przewaga Trumpa byłaby zdecydowanie większa?
A teraz w Polsce właśnie ostatnie sondaże potwierdzają, że fatalnie prowadzona kampania Trzaskowskiego zbiera swoje żniwo, gdyż ten spadł do poziomo ok. 30%, czyli jest także znacznie poniżej poziomu rodzimego bloku i ma jedynie 3% przewagi nad Nawrockim.
Zatem jest możliwość że już wkrótce dojdzie do mijanki, tylko nie pomiędzy miejscami 2-i 3, a na samym szczycie rankingu.
Zatem moje oczekiwanie sprzed kilku dni że kandydat KO pewnie wygra te wybory, zostały bardzo szybko zweryfikowane, a ich wynik może być dokładnie odwrotny od oczekiwanych.



