FC Barcelona - AC Milan (dwumecz)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 18 kwie 2006, 18:24

Z każda godzina fani maja większa jazde. A do "godziny zero" jeszcze troche....

Piłkarska uczta na Giuseppe Meazza czyli Milan - Barca (nawet rym jest :]) i to tyle Kendo nie ma co teraz porównywać prawdopodobnych ustawień i ewentualnych pojedynków. Bo jak Ronaldinho będzie w gazie to mało kto mu da rade. Wiec nie ma co pisac Jaap - Cafu ... A z drugiej strony jak Pacynka wystawi Jaapa to na 100% jest gotowy. - Przeciesz to nie mecz Coppa Italia :roll: Cafu szybszy i jak jest w gazie ma moc w ofensywie. Ale bardzie trzeba będzie wyłaczyć Ronaldinho niż dać mu grać wiec spoko.

Dobrze ze w derby nie grał Serginho to bedzie hasał. I moim zdaniem na tą strone boiska Milan przerzuci cieżar swojej gry. Cześciej wykorzystując flanke Serginho. Ale to tylko "gadalnie" zero wybije i jatka na całego :twisted:

Dzis Włoska telewizja przypomniała z 250 razy pamietny finał Pucharu Europy Milan Barca - 4;0 - Savicević lobem na 3;0 palce lizać 8) szkoda że historia nie ma tu nic do gadania. Ale czas na to by tworzyć nowa historie.

Wróć do „Puchary Europejskie”