O tej szramie na sercu pisał już gdzieś (bodajże w temacie zbiorczym LM) HB. Wszyscy kibice Blaugrany to pamiętają i na każdy mecz Barcy z Milanem kładzie się cień tego pogromu - lekarstwo na to jest tylko jedno - trzeba zagrać tak doskonałe spotkanie, żeby na przyszłość to kibice Rossonerich fatalnie wspominali pojedynki z Barcą. Z tym, że IMHO o takich sprawach wspomina się w czasie przedmeczowej "otoczki" - kiedy piłkarze wychodzą na stadion i zaczyna się mecz nie liczy się nic prócz tego żeby wypaść jak najlepiej i zejść z boiska zwycięsko bez względu na wyniki historycznych spotkań, bilans bezpośrednich starć, statystyki itp.*_Zaza_* pisze:Dzis Włoska telewizja przypomniała z 250 razy pamietny finał Pucharu Europy Milan Barca - 4;0 - Savicević lobem na 3;0 palce lizać szkoda że historia nie ma tu nic do gadania. Ale czas na to by tworzyć nowa historie
Dwie godzinki do meczu... Już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Nic mi się nie chce - dzień stracony, czekam tylko na wieczór.


