Zabawne że piszesz właśnie o czystej wodzie w karnie. My w Opolu nie mamy czystej wody w kranie (non stop alerty że jest w takim stanie, że należy przed umyciem naczyń czy zębów ją przegotować, bo inaczej grozi zatruciem). Remont kanalizacji rozpoczął się dopiero w tym roku, z funduszy europejskich. Mógł się zacząć już kilka lat wcześniej, ale PiS od pozyskania tych funduszy wolał grzebać w praworządności (słynna komisja do spraw ruskich wypływów, która miałą uczynić z polityków PiSu nowa organ sądowy ect), zaś prezes opolskiej kanalizacji w czasach PiS pan Ireneusz Jaki (tata Patryka, a jak) był w tym czasie zajęty sądzeniem się z mobbingowanymi pracowniczkami, dopiero po jego odwołaniu coś się ruszyło.
Tak więc czysta woda w kranie to z perspektywy mieszkańca opolszczyny faktycznie duży krok do przodu w porównaniu z 8 lat rządów PiSu



