Wlaczylem z ciekawosci tego Maciaka na Kanale zero i w sumie nie wiem co mam myslec o tym jak potraktowal go Stanowski.
Zaprosil faceta do studia zadal mu pytanie czy naprawde podziwia Putina a potem wyszedl zostwiajac go samego. Maciak zaczal cos tam opowiadac i po chwili wylaczyli mu mikrofon.
Troche to niepowazne skoro nie udowodniono mu o ile wiem zadnych zwiazkow z Moskwa sa to wszystko tylko podejrzenia wynikajace z tego jak sie zachowuje albo raczej ze nie zachowuje sie tak jakbysmy tego oczekiwali. Nie slyszalem tez zadnej jego wypowiedzi zeby popieral agresje Rosji na Ukraine a podziwiac Putina chyba jeszcze nie jest zakazane.
Stanowski sobie zrobil jego kosztem performance wiekszosc pewnie bedzie mu bic brawo ale mi sie to nieszczegolnie podobalo.


