Ja to się przyznam do 2 przerw w karierze po 3 miesiące które spędziłem na L4 od zaprzyjaźnionej psychiatry (depresja - nie do weryfikacji a miałem wezwania w obu przypadkach)
Poza tym chyba nic - jak coś to też w ramach pracy albo urlopu coś ogarniam medycznie



