Coś tam zaczął gadać o aferze skoku Wołomin.
Jakoś nie kupuję wersji, że Stanowski wyszedł bo nie chciał słuchać o Putinie. Jak wcześniej był w stanie rozmawiać prawie 4 godziny z Braunem. Poza tym wyskoczył z tym Putinem od razu na początku, nie dał się w ogóle przedstawić kandydatowi. Jak nie chciał słuchać o Putinie mógł jako prowadzący przerwać i zapytać o coś innego, a nie uciekać spłoszony.
znalezione na YT:
Gada strasznie niespójnie, może ma jakąś wiedzę, ze jest dla kogoś niewygodny.



